niedziela, 8 lutego 2015

Pomiędzy tendencją a realizacją

To czym ostatnio się zajmuję (i czego uczę), to rodzaj subtelniejszego działania w obszarze emocji jako żywego doświadczenia w ciele, BEZ „konieczności” nadawania im/jej określonej nazwy i bez blokowania/zatrzymywania doświadczenia na rzecz jego obgadania/analizy.

Jest to rodzaj pracy nad świadomością obszaru pomiędzy impulsem (płynącym z bodźca) a za-działaniem, jednak bez tłumienia uczucia czy popadania w "suchą" medytacyjną obserwację z meta-poziomu. Trudne do ujęcia w słowa bo operuje w obszarze tendencji .

więcej tutaj: 
 http://mocemocji.blogspot.com/2015/02/miedzy-impulsem-dziaaniem.html

1 komentarz:

  1. Interesujące zagadnienie. Wiele osób ma w tej materii problem i ja także do nich należę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz - twoja opinia/zdanie jest dla mnie ważne !